O nas
Nowe
Felietony
Artykuły
Kurier Święt.
Historia
Kalendarz
Galeria
Antyreklama
Kontakt
Polecamy
Archiwum
Forum
  

Na czasie

Petycja o wyjaśnienie okoliczności śmierci ks. J. Popiełuszki

Szanowny Panie Prezydencie!

Czy niepodważalnie słuszne procesy: beatyfikacyjny i kanonizacyjny księdza Jerzego Popiełuszki mogą nam zastąpić obiektywną prawdę o okolicznościach Jego śmierci?

Czy ktoś poza Waldemarem Chrostowskim potrafiłby w tak niezwykłych okolicznościach, w tak niezwykły sposób, uwolnić się z kajdanek używanych przez milicję w PRL-u?

Co widzieli mężczyźni stawiający sieci pod tamą we Włocławku i w jakich okolicznościach pożegnali się z tym światem?

Od trzydziestu lat w sprawę zbrodni popełnionej na księdzu Jerzym Popiełuszko wpisywane są kłamstwa i fałsz. Prokurator Andrzej Witkowski, który dwukrotnie prowadził śledztwo w tej sprawie i dwukrotnie w kluczowym momencie był od niego odsuwany zdobył dowody, że w zbrodnię, której ofiarą padł ksiądz Popiełuszko, uwikłani są bardzo wpływowi ludzie. Inni bardzo wpływowi ludzie od lat nie chcą dopuścić do jej wyjaśnienia, gdyż obawiają się, że złamią zmowę milczenia, a tym samym spowodują lawinę. To dlatego chronieni przez wpływowych protektorów inspiratorzy zbrodni ze wszystkich dotychczasowych opresji wychodzą obronną ręką. To dlatego też prokuratorowi Andrzejowi Witkowskiemu, który oskarżał w trzystu sprawach o zbrodnię i nigdy nie poniósł sądowej porażki, aż dotąd uniemożliwiano ukończenie śledztwa, w kwestii którego złożył publiczną deklarację, iż w pół roku wykaże prawdę o tej najgłośniejszej i zarazem najbardziej tajemniczej zbrodni ostatnich kilkudziesięciu lat.

Z końcem 2015 roku prokurator Witkowski odchodzi w stan spoczynku. Zważywszy, że Andrzej Witkowski dysponuje wyjątkowym doświadczeniem i unikalną wiedzą dotyczącą tej sprawy obecny czas jest zatem prawdopodobnie ostatnim, w którym istnieje szansa na wyjaśnienie wszystkich okoliczności śmierci księdza Jerzego, a których wyjaśnienie jest kluczem do zrozumienia i wyjaśnienia wielu tajemnic III RP opatrzonych aż dotąd klauzulą najwyższej tajności. Andrzej Witkowski z grupą współpracowników zebrał dowody na kluczową rolę wojskowych służb specjalnych, polskich i rosyjskich, w zamordowaniu księdza Jerzego Popiełuszki i zamierzał udowodnić, że cała ta sprawa nie jest historyczną, lecz czymś, co wciąż trwa.

Zwracamy się Do Pana Prezydenta z gorącą prośbą o przywrócenie prokuratorowi Andrzejowi Witkowskiemu śledztwa w sprawie wyjaśnienia wszystkich okoliczności zbrodni popełnionej na księdzu Jerzym Popiełuszko.

„Do końca swojej służby będę czynił, co w mojej mocy, by wyjaśnić tę sprawę. Będę to robił, bo wierzę, że niebezpieczny staje się kraj, w którym nie można wierzyć prawie nikomu, w którym nie można powiedzieć prawdy. Jaką wartość ma kraj okłamujący własne społeczeństwo? To jedyna sprawa w moim życiu, której nie dokończyłem. Nie pozwolono mi. Nie zamknięto mi ust dlatego, że błądziłem. Przeciwnie. To dowód, jak ciężko prowadzić śledztwo przeciwko operacjom służb specjalnych.

I obawiam się, że tobie też nie pozwolą. Ale któregoś dnia ktoś odkryje prawdę. Może to będziesz ty, może twoi lub moi następcy. Miejmy nadzieję, że tak się stanie. Ja taką nadzieję mam. Dlaczego? Bo ludzie chcą znać prawdę. A prawda jest po naszej stronie.”

Z wyrazami szacunku i nadzieją na zmiany,

http://www.petycjeonline.com/do_kamstw_o_mierci_ksidza_jerzego_popieuszki

Felietony

Ku ostudzeniu pustosłowia i genealogicznej megalomanii

(25.01.18)

Obchodziliśmy kolejną rocznicę powstania styczniowego. Marsze, przemówienia, wiązanki (za cudze, podatników pieniądze), słowa, słowa, słowa… Nasza pamięć jest miarą naszego człowieczeństwa, a pamięć o tych, którzy oddali innym wszystko – w szczególności. Ale właśnie dlatego, że upamiętniamy aż tak znaczącą ofiarę, potrzebna jest powściągliwość w słowach i gestach, a kontynuacja w czynach.

więcej<<<

Artykuły

I słowik tylko po św. Wit śpiewa

(19.08.2017)

Krzysztof Król w „Gazecie Wyborczej” wieszczy i nawołuje do trzeciej polskiej antyautorytarnej rewolucji. http://wyborcza.pl/7,75968,22245840,instrukcja-obslugi-pokojowej-rewolucji.html Dziwna droga: w latach 80 – tych zawodowy rewolucjonista, 90 – tych - zawodowy polityk, później - establishment, a teraz powrót do źródeł. Niestety, chyba niemożliwy, tak jak niemożliwe jest zagadanie we frazesach ćwierćwiecza błędów i wypaczeń. Stąd karykaturalność proroctwa i manifestu. Skoro jednak o frazesach mowa, to po kolei:

więcej<<<

Kurier Świętokrzyski

Spotkanie z poseł Anną Krupką

(22.02.2018)

Wczoraj, 21 lutego, w bodzentyńskiej świetlicy miało miejsce spotkanie Pani Anny Krupki (Prawo i Sprawiedliwość) z mieszkańcami Bodzentyna. Organizatorami spotkania były obecne władze samorządowe gminy Bodzentyn (z Platformy Obywatelskiej) i osoby blisko z nimi związane, a deklarujące związki z PiS. Nieskrywaną intencją inicjatorów spotkania było wymuszenie na poseł Krupce poparcia dla kandydatury obecnego burmistrza Dariusza Skiby. Przypomnijmy, że pan Skiba jest wieloletnim działaczem Platformy Obywatelskiej, z jej ramienia zasiadał w Radzie Powiatu, Radzie Programowej Radia Kielce i udzielał się w regionalnych strukturach partii.

więcej<<<

Radio Erewań znów nadaje

(08.02.2018)

Ukazał się właśnie kolejny numer organu propagandowego rządzącej gminą ekipy – „Głosu z Bodzentyna” (oczywiście za nasze podatników pieniądze). A propos tytułu: rządzący są spoza Bodzentyna, a często nawet spoza gminy Bodzentyn, więc warto może zmienić tytuł, np. „Głos z Urzędu”? Nie obraża, a jest adekwatny do sytuacji. Wróćmy jednak do tematu. Tym razem, osobiście dał głos burmistrz Dariusz Skiba, a powodem jest niewątpliwie zbliżająca się kampania wyborcza.

więcej<<<


Historia

Pożar Bodzentyna w 1917

Wspomina Marianna Czernikiewicz

Było to w czwartek 20 czerwca 1917 r. Poszłam rano do szkoły, która wtedy mieściła się przy ul. Kieleckiej (obecnie własność pana Romana Kwietniewskiego). Budynek szkoły był drewniany. W tym dniu był bardzo wielki upał, dlatego podczas długiej przerwy pobiegliśmy nad wodę do stawu Maciejskiego. Było tam bardzo wesoło. Nagle zauważyliśmy kłęby dymu i ognia, które powstały w wielu miejscach miasta naraz. Pobiegliśmy w kierunku szkoły, ale kiedy znaleźliśmy się w Pasiece, zobaczyłem bardzo dużo ludzi z krowami, psami i tobołkami.

więcej <<<

powered by QuatroCMS