O nas
Nowe
Felietony
Artykuły
Kurier Święt.
Historia
Kalendarz
Galeria
Antyreklama
Kontakt
Polecamy
Archiwum
Forum
  
Felietony »  lista felietonów » Piotr Opozda: Dwie afery i stara naiwność
Treść artykułu:

Dwie afery i stara naiwność (25.04.2013)

Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi, ówczesna świętokrzyska liderka PiS Beata Kempa kompletując skład listy wyborczej zaproponowała miejsce na niej prezydentowi Starachowic Wojciechowi Bernatowiczowi. Ten błyskawicznie odmówił, ale … nie zdążył już powstrzymać machiny. Znalazł się w areszcie, a dzisiaj jest już chyba po wyroku. Mając niejedno na sumieniu, ofiarą z pewnością nie jest, podobnie zresztą jak znaczna cześć tzw. samorządowców.

Skąd tak błyskawicznie skompletowano obciążające dossier? Funkcjonariusze CBA otrzymawszy sygnał operacyjny, meldują się u swojego szefa. Ten dokonuje błyskawicznej wstępnej weryfikacji. Jeśli sygnał dotyczy partii rządzącej (rzadki przypadek, policjanci aż tak naiwni nie są), jest bagatelizowany, jeśli opozycji – wiadomo, natomiast taktyka wobec koalicyjnego PSL ewoluowała. Początkowo obciążający materiał „zabezpieczano”, czyli chowano do szuflady, a od jakiegoś czasu zaczęto dawać zielone światło, czyli pozwalano na operacje sprawdzające, a nawet rozpracowujące.

W tym kontekście widzieć chyba należy ostatnią operację CBA wobec marszałka Mirosława Karapyty z PSL. Partia ta ma szczególne „zasługi” w degeneracji samorządności terytorialnej, ale ma już obecnie godnych siebie partnerów. W roli pogromcy samorządowych degeneratów wystąpił prokurator lubelskiej apelacji Grzegorz Janicki. Bardzo znany w środowisku lubelskim, przede wszystkim w zwalczaniu opozycji antykomunistycznej, zarówno przed stanem wojennym, a zwłaszcza jako prokurator wojskowy w czasie stanu wojennego. Trudno więc przypuszczać, żeby dyspozycyjny wobec SB prokurator Janicki objawił się obecnie jako stróż praworządności. Tym bardziej, gdy uwzględnimy jego relacje z Bentkowskim i rozgrywki w samym PSL. Ale o tym później.

Zastanawia również reakcja niezależnych mediów, koncentrująca się na postawie lubelskiej sędziny i wiązania jej z postawą warszawskich sędziów. W tym kontekście policjanci CBA i prokurator Janicki wyrastają niemal na heroldów konsekwentnej Sprawiedliwości… Walka gangów i nic więcej.

Piotr Opozda

powered by QuatroCMS